Posty

Wyświetlam posty z etykietą kontrwywiad

Tajemnica "Rysia" z oddziału "993/W" rozwiązana!

Obraz
Zajmując się od przeszło 20 lat historią Armii Krajowej, sporządziłem listę kilkunastu osób związanych z tematem, które nie zostały zidentyfikowane lub ich losy opisano zbyt pobieżnie, z szeregiem błędów faktograficznych. Wraz z ustaleniami, które prezentuję na łamach książek i artykułów, kolejne nazwiska oraz pseudonimy znikają z listy. 

Metoda "Na rozmówcę". Inwigilacja funkcjonariuszy Gestapo

Obraz
1. Gmach Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego przy al. Szucha 25 w Warszawie, w którym podczas wojny mieścił się urząd Komendanta Policji Bezpieczeństwa i Służby Bezpieczeństwa w dystrykcie warszawskim Zapewnienie bezpieczeństwa poszczególnym strukturom AK dawało gwarancję trwałości armii Polskiego Państwa Podziemnego. Działania kontrwywiadu nie ograniczały się jedynie do rozpracowywania i likwidacji osób odpowiedzialnych za poszczególne wsypy w podziemiu. Praca szła o wiele dalej. Niezwykle istotne było wyprzedzanie uderzeń wroga poprzez infiltrowanie funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa oraz innych przedstawicieli władz okupacyjnych. Jedną z najbardziej ryzykownych metod było pozyskiwanie informacji sposobem na tzw. „rozmówcę”. Do najwyższych rangą oficerów niemieckich rozpracowywanych w ten sposób należał SS-Obersturmbannführer (podpułkownik) dr Ernst Kah.