Posty

Wokół „Ponurego” świętuje 1. urodziny

Obraz
Rok temu (19 lutego 2018 r.) powstał blog Wokół „Ponurego” oraz jego fanpage na Facebooku. Przez te kilkanaście miesięcy w obu miejscach ukazało się w sumie kilkaset postów związanych z losami cichociemnego płk. Jana Piwnika "Ponurego", dziejami Zgrupowań Partyzanckich AK "Ponury", słynnymi akcjami Armii Krajowej oraz historią cichociemnych. Grupa fanów bloga na Facebooku wynosi już ponad 11 tysięcy osób, i z każdym dniem rośnie. 
Dziękuję za to, że aktywnie lajkujecie, udostępniacie oraz komentujecie publikowane treści na stronie facebookowej bloga. W tym roku na Wokół „Ponurego” pojawi się sporo nowych tekstów oraz informacji o planowanych przedsięwzięciach.

Zagłada IV Odcinka "Wachlarza" - tragedia cichociemnych w Mińsku

Obraz
W połowie grudnia 1942 r. do Komendy Głównej AK zaczęły spływać niepokojące informacje o masowych aresztowaniach członków wydzielonej organizacji dywersyjnej „Wachlarz” na Kresach Wschodnich. Celem organizacji było prowadzenie dywersji na zapleczu frontu wschodniego poza przedwojennymi granicami II RP. O ile na III Odcinku Wachlarza z bazą w Brześciu nad Bugiem Niemcy zatrzymali jedynie czterech żołnierzy, w tym dwóch cichociemnych, to na IV Odcinku z siedzibą w Mińsku wpadło blisko 20 osób, w tym 5 skoczków. Aresztowani z III Odcinka zostali odbici 18 stycznia 1943 r. z więzienia w Pińsku przez grupę uderzeniową pod dowództwem cichociemnego por. Jana Piwnika „Donata” vel „Ponurego”. Wydobycie osadzonych z więzienia w Mińsku miał osobiście nadzorować szef sztabu Wachlarza mjr Stefan Rychter „Tumry” oraz cichociemny rtm. Jerzy Sokołowski „Mira”. Niestety, finał akcji okazał się tragiczny.

75. rocznica likwidacji Franza Kutschery

Obraz
Początek 1944 r. był dla akowskich likwidatorów niezbyt pomyślnym okresem. Po styczniowych nieudanych próbach zgładzenia Ludwiga Fischera pod Warszawą, a następnie Hansa Franka koło Krakowa, atmosfera w dowództwie AK nie była najlepsza. Dopiero likwidacja dowódcy SS i policji na dystrykt warszawski Generalnego Gubernatorstwa, SS-Brigadeführera und Generalmajora der Polizei Franza Kutschery, przeprowadzona 1 lutego przez żołnierzy „Pegaza”, poprawiła nastroje w Komendzie Głównej. Niestety sukces został okupiony znacznymi stratami.

Bomba dla gubernatora - próba likwidacji Hansa Franka

Obraz
Akcje odwetowe polskiego podziemia kierowane przeciwko przedstawicielom władz okupacyjnych uderzały w osoby na różnych szczeblach niemieckiej hierarchii. Najwyższym dostojnikiem III Rzeszy rezydującym na terenie okupowanej Polski był generalny gubernator Hans Frank. Mimo szczególnych środków stosowanych do jego ochrony 29 stycznia 1944 r. stał się celem akowskich żołnierzy. Niestety, podobnie jak podczas próby likwidacji trzy tygodnie wcześniej Ludwiga Fischera, przeprowadzona akcja zakończyła się niepowodzeniem.

75. rocznica likwidacji agenta gestapo ppor. Jerzego Franciszka Wojnowskiego "Motora"

Obraz
Jedną z podstawowych zasad konspiracji było budowanie struktur na sprawdzonych, godnych zaufania ludziach. Oczywiście wśród członków podziemia także zdarzały się jednostki z, oględnie mówiąc, zbyt długim językiem. O wiele gorsza w skutkach była jednakże działalność konfidentów oraz agentów gestapo, którzy wniknęli lub wywodzili się z organizacji. Jednym z najjaskrawszych przykładów niemieckiego szpiega w szeregach AK był oficer Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”, ppor. Jerzy Wojnowski „Motor”.

76. rocznica rozbicia więzienia w Pińsku

Obraz
Najliczniejszą grupę wśród cichociemnych – spadochroniarzy Armii Krajowej stanowili specjaliści wyszkoleni w zakresie dywersji. Podczas kursów trenowali różne warianty akcji zbrojnych, w tym odbijanie więźniów. Posiadanie tego typu umiejętności było jednym z powodów mianowania dowódcą akcji rozbicia więzienia w Pińsku cichociemnego por. Jana Piwnika „Ponurego” vel „Donata”. Uderzenie zostało wykonane 18 stycznia 1943 r. i przeszło do akowskiej legendy jako jedna z najlepiej przeprowadzonych akcji tego typu.

Rozbicie więzienia w Lidzie

Obraz
Jeżeli akcja odbicia więźniów była odpowiednio przygotowana, sukces można było osiągnąć po cichu, przy minimalnym nakładzie osobowym. W historii nowogródzkiej AK złotymi zgłoskami zapisało się rozbicie w nocy z 17 na 18 stycznia 1944 r. więzienia w Lidzie. Akcję przeprowadziło zaledwie 11 ludzi pod dowództwem ppor. Zenona Batorowicza „Zdzisława”. Sukces był o tyle spektakularny, że w tym czasie w mieście przebywało ponad 10 tysięcy żołnierzy i policjantów niemieckich.

Akcja "Polowanie" - próba likwidacji gubernatora Ludwiga Fischera

Obraz
Szereg śmiałych akcji polskiego podziemia, mimo wydawać by się mogło dokładnego przygotowania, zakończyło się niepowodzeniem. Najczęściej wynikało to z błędu ludzkiego, niekiedy z przeszacowania własnych możliwości względem przeciwnika. Jedną z najsłynniejszych akcji AK zakończonych fiaskiem była próba likwidacji gubernatora dystryktu warszawskiego dr. Ludwiga Fischera, wykonana 8 stycznia 1944 r. przez oddział pod dowództwem cichociemnego por. Bronisława Gruna „Szyba”.

75. rocznica akcji "Skrytego" pod Celestynowem

Obraz
Jedną z największych trudności przy opisywaniu akcji podziemnych stanowi ustalenie strat okupanta. Problem wynika z dość dużych rozbieżności występujących w źródłach strony atakującej oraz atakowanej. Czasami różnią się one o kilka, kilkanaście osób, jednak zdarzają się przypadki kilkukrotnej rozbieżności. Jako przykład niech posłuży akcja wysadzenia w nocy z 11 na 12 grudnia 1943 r. w pobliżu Celestynowa niemieckiego pociągu urlopowego przez oddział cichociemnego por. Józefa Czumy „Skrytego”.

Likwidacja gwardzistów z oddziału "Tanka"

Obraz
Pod koniec 1943 r. głównym przeciwnikiem oddziałów akowskich na terenie GG były wojskowe i policyjne formacje niemieckie oraz wschodnie oddziały kolaboracyjne. Niestety zdarzały się przypadki zbrojnych starć z grupami komunistycznej Gwardii Ludowej. 8 grudnia 1943 r. w pobliżu Starego Skoszyna na Kielecczyźnie bojcy z oddziału GL im. „Zawiszy Czarnego”, pod dowództwem ppor. Zenona Kołodziejskiego „Tanka”, aresztowali żołnierzy Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”. Po odsieczy ludzi „Ponurego”, zostali postawieni przed sądem oficerskim. Za rabunki na mieszkańcach wsi oraz zatrzymanie bezbronnych akowców 5 gwardzistów rozstrzelano.