Posty

Wyświetlam posty z etykietą Armia Krajowa

Nagroda "Zasłużony dla pamięci o Armii Krajowej"

Obraz
Fot. Joanna Königsberg  Szanowni Państwo, jest mi niezmiernie miło poinformować, że 14 lutego 2026 r., w Narodowym Dniu Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej, odebrałem nagrodę "Zasłużony dla pamięci o Armii Krajowej"!

Rozbicie obozu Baudienstu w Kaletniku

Obraz
1. Oddział „Sama”. Stoją od lewej: Jerzy Żukowski „Kaper”, Janusz Kowalski „Melania”, Jerzy Szperling „Nero”, Teodor Zep „Wilk”, Tadeusz Cichecki „Sekcja”, Stanisław Iwan „Kres”. Klęczy por. Romuald Ziółkowski „Sam” W okresie II wojny światowej Niemcy eksploatowali polskie ziemie na niespotykaną  skalę. Generalne Gubernatorstwo stanowiło rezerwuar taniej siły roboczej. Część mieszkańców została wysłana na roboty do III Rzeszy. Istniały także inne formy pracy przymusowej, w tym służba budowlana tzw. Baudienst. W nocy z 22 na 23 lipca 1944 r. oddział AK por. Romualda Ryszarda Ziółkowskiego „Sama” rozbił obóz służby budowlanej w Kaletniku koło Koluszek.

Stosunki "Ponurego" z partyzantką sowiecką na Nowogródczyźnie

Obraz
1, 2 - Cichociemny por. Jan Piwnik "Ponury" oraz por. Iwan Żołobow "Tomski" z NKGB BSSR Sytuacja AK na kresach północno-wschodnich była dużo bardziej skomplikowana niż na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Oprócz oczywistego przeciwnika, jakim był niemiecki okupant, którego zwalczanie było jak najbardziej uzasadnione, występował problem z partyzantką sowiecką. Leśne oddziały spod czerwonego sztandaru dopuszczały się akcji przeciwko przedstawicielom polskiej konspiracji oraz ludności cywilnej. Liczebność grup sowieckich na tym terenie rosła dość szybko. We wrześniu 1943 r. wynosiła niespełna 9 tys. partyzantów, a po niespełna 12 miesiącach w ich szeregach znajdowało się już blisko 25 tys. osób.

Zmarł mjr Modest Bobowicz "Wircz"

Obraz
22 czerwca 2021 r. w Łodzi zmarł mjr Modest Bobowicz "Wircz", żołnierz VII Batalionu 77 Pułku Piechoty Armii Krajowej, podkomendny por./płk. Jana Piwnika "Ponurego". 30 czerwca skończyłby 99 lat. Był to jeden z żołnierzy "Ponurego", który udzielił mi największej pomocy podczas pracy nad książką pt. Droga "Ponurego". Rys biograficzny majora Jana Piwnika .

3. urodziny bloga Wokół "Ponurego"

Obraz
3 lata temu (19 lutego 2018 r.) powstał blog Wokół "Ponurego" oraz jego strona na Facebooku . Przez ten czas w obu miejscach w sumie ukazało się ponad 500 postów związanych z losami cichociemnego płk. Jana Piwnika "Ponurego", dziejami Zgrupowań Partyzanckich AK "Ponury", słynnymi akcjami Armii Krajowej, historią cichociemnych oraz planowanymi publikacjami. Grupa fanów Wokół "Ponurego" na Facebooku wynosi już blisko 15 000 osób, i z każdym dniem rośnie.

Akcja "Góral" - Armia Krajowa zdobywa ponad 100 milionów złotych

Obraz
1. Banknot 500-złotowy, od którego zaczerpnięto nazwę Akcji "Góral" Jedną z głównych bolączek AK był ciągły niedobór środków na prowadzenie bieżącej działalności. Fundusze przekazywane z Zachodu oraz pieniądze uzyskane z ofiar darczyńców nie były w stanie zaspokoić zapotrzebowania rozrastających się struktur konspiracyjnych. Dlatego trzeba było sięgnąć do kieszeni okupanta. Akcje ekspropriacyjne, tzw. Eksy, stanowiły podstawę utrzymania dla części oddziałów akowskich, a niektóre z nich były organizowane na zlecenie samej Komendy Głównej. Jako przykład niech posłuży słynna akcja „Góral”, w ramach której 12 sierpnia 1943 r. zdobyto w Warszawie ponad 100 milionów złotych.

Akcja kolejowa Batalionu "Zośka" koło stacji Szymanów

Obraz
1. Stacja kolejowa Szymanów Wzmożenie działań AK na danym terenie dość często stanowiło odpowiedź na nasilenie terroru okupanta wobec ludności cywilnej. Uliczne łapanki, pacyfikacje poszczególnych miejscowości czy zbiorowe egzekucje zamiast zastraszać organizacje podziemne, mobilizowały je do ostrzejszych form walki. Jedną z wykorzystywanych metod były ataki na kolejowe transporty wojskowe. 22 listopada 1943 r. w okolicach stacji kolejowej Szymanów (obecnie Teresin – Niepokalanów) grupa żołnierzy z Batalionu „Zośka” wykoleiła, a następnie ostrzelała niemiecki pociąg pospieszny przewożący urlopowanych żołnierzy Wehrmachtu.

Wokół "Ponurego" w różnych językach świata

Obraz
Od dziś na blogu Wokół „Ponurego” działa specjalna wtyczka umożliwiająca tłumaczenie prezentowanych treści na ponad sto języków. Oczywiście nie jest to idealny przekład, szczególnie w odniesieniu do orientalnych języków, ale pozwala zrozumieć osobom z innych stron świata publikowane teksty.

108. rocznica urodzin cichociemnego płk. Jana Piwnika "Ponurego"

Obraz
1. Jako oficer Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie Jan Piwnik urodził się 31 sierpnia 1912 roku w chłopskiej rodzinie w Janowicach koło Opatowa w ówczesnym zaborze rosyjskim. Jego matka Zofia z domu Kłonica była rodowitą Janowiczanką, natomiast ojciec, również Jan, pochodził z pobliskich Mirkowic. Piwnik miał dwie siostry: Agnieszkę i Katarzynę oraz brata Józefa. Oprócz tego, trzy córki Piwników zmarły we wczesnym dzieciństwie: czteroletnia Marysia na udar słoneczny, półroczna Zosia na żółtaczkę, a trzecia dziewczynka przeżyła jedynie kilka dni. Rodzina była średnio zamożna jak na warunki janowickie. Głównym źródłem utrzymania była uprawa ziemi, hodowla zwierząt, a przez jakiś czas także prowadzenie wiejskiego sklepu.

Rozbicie obozu Baudienstu w Kaletniku

Obraz
1. Oddział „Sama”. Stoją od lewej: Jerzy Żukowski „Kaper”, Janusz Kowalski „Melania”, Jerzy Szperling „Nero”, Teodor Zep „Wilk”, Tadeusz Cichecki „Sekcja”, Stanisław Iwan „Kres”. Klęczy por. Romuald Ziółkowski „Sam” W okresie II wojny światowej Niemcy eksploatowali polskie ziemie na niespotykaną  skalę. Generalne Gubernatorstwo stanowiło rezerwuar taniej siły roboczej. Część mieszkańców została wysłana na roboty do III Rzeszy. Istniały także inne formy pracy przymusowej, w tym służba budowlana tzw. Baudienst. W nocy z 22 na 23 lipca 1944 r. oddział AK por. Romualda Ryszarda Ziółkowskiego „Sama” rozbił obóz służby budowlanej w Kaletniku koło Koluszek.

O historii Armii Krajowej na Czerwonym Lądzie

Obraz
Kolejny tekst mojego autorstwa poświęcony historii Armii Krajowej został opublikowany w wydawanym w australijskim Melbourne "Tygodniku Polskim". Tym razem artykuł przybliża akcję likwidacji starosty garwolińskiego Carla Ludwika Freudenthala, który został zastrzelony 6 lipca 1944 r. przez grupę żołnierzy z Obwodu AK Garwolin pod dowództwem por. Wacława Matysiaka "Ziuka".

107. rocznica urodzin cichociemnego płk. Jana Piwnika "Ponurego"

Obraz
1. Cichociemny por. Jan Piwnik "Ponury" vel "Donat" Jan Piwnik urodził się 31 sierpnia 1912 roku w chłopskiej rodzinie w Janowicach koło Opatowa w ówczesnym zaborze rosyjskim. Jego matka Zofia z domu Kłonica była rodowitą Janowiczanką, natomiast ojciec, również Jan, pochodził z pobliskich Mirkowic. Piwnik miał dwie siostry: Agnieszkę i Katarzynę oraz brata Józefa. Oprócz tego, trzy córki Piwników zmarły we wczesnym dzieciństwie: czteroletnia Marysia na udar słoneczny, półroczna Zosia na żółtaczkę, a trzecia dziewczynka przeżyła jedynie kilka dni. Rodzina była średnio zamożna jak na warunki janowickie. Głównym źródłem utrzymania była uprawa ziemi, hodowla zwierząt, a przez jakiś czas także prowadzenie wiejskiego sklepu.

Wokół „Ponurego” świętuje 1. urodziny

Obraz
Rok temu (19 lutego 2018 r.) powstał blog Wokół „Ponurego” oraz jego fanpage na Facebooku. Przez te kilkanaście miesięcy w obu miejscach ukazało się w sumie kilkaset postów związanych z losami cichociemnego płk. Jana Piwnika "Ponurego", dziejami Zgrupowań Partyzanckich AK "Ponury", słynnymi akcjami Armii Krajowej oraz historią cichociemnych. Grupa fanów bloga na Facebooku wynosi już ponad 11 tysięcy osób, i z każdym dniem rośnie.  Dziękuję za to, że aktywnie lajkujecie, udostępniacie oraz komentujecie publikowane treści na stronie facebookowej bloga. W tym roku na Wokół „Ponurego” pojawi się sporo nowych tekstów oraz informacji o planowanych przedsięwzięciach.

106. rocznica urodzin cichociemnego płk. Jana Piwnika "Ponurego" vel "Donata"

Obraz
1. Cichociemny por. Jan Piwnik "Ponury" vel "Donat" Jan Piwnik urodził się 31 sierpnia 1912 roku w chłopskiej rodzinie w Janowicach koło Opatowa w ówczesnym zaborze rosyjskim. Jego matka Zofia z domu Kłonica była rodowitą Janowiczanką, natomiast ojciec, również Jan, pochodził z pobliskich Mirkowic. Piwnik miał dwie siostry: Agnieszkę i Katarzynę oraz brata Józefa. Oprócz tego, trzy córki Piwników zmarły we wczesnym dzieciństwie: czteroletnia Marysia na udar słoneczny, półroczna Zosia na żółtaczkę, a trzecia dziewczynka przeżyła jedynie kilka dni. Rodzina była średnio zamożna jak na warunki janowickie. Głównym źródłem utrzymania była uprawa ziemi, hodowla zwierząt, a przez jakiś czas także prowadzenie wiejskiego sklepu.

Stosunki "Ponurego" z partyzantką sowiecką na Nowogródczyźnie

Obraz
1. Przysięga VII Batalionu 77 Pułku Piechoty Armii Krajowej. Por. Jan Piwnik "Ponury" na pierwszym planie z mapnikiem Sytuacja Armii Krajowej na kresach północno-wschodnich w 1944 r. była niezwykle skomplikowana. Oprócz oczywistego przeciwnika, jakim był niemiecki okupant, którego zwalczanie było jak najbardziej uzasadnione, występował problem partyzantki radzieckiej. Sowieci pod sztandarami walki z Niemcami, dość często dopuszczali się akcji przeciwko oddziałom akowskim oraz polskiej ludności cywilnej. Jednym z oficerów, który musiał się zmierzyć z tym problemem był cichociemny por. Jan Piwnik „Ponury” – dowódca VII Batalionu 77 Pułku Piechoty Armii Krajowej.

Wokół "Ponurego" - zaczynamy

Obraz
Witam wszystkich bardzo serdecznie na blogu historycznym Wokół „Ponurego”. Znajdziecie tutaj sporo ciekawostek na temat cichociemnego płk. Jana Piwnika „Ponurego” oraz Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”. Duży nacisk zostanie ponadto położony na historię cichociemnych, akcje Armii Krajowej, działalność akowskiego kontrwywiadu oraz wszelkie aspekty związane z Polskim Państwem Podziemnym. Zapraszam Wojciech Königsberg