Posty

Wyświetlam posty z etykietą II batalion 77 pp AK

81. rocznica rozbicia więzienia w Lidzie

Obraz
1. Żołnierze II Batalionu 77 Pułku Piechoty Armii Krajowej, kpr. Tadeusz Bieńkowicz "Rączy" stoi drugi od prawej Jeżeli akcja odbicia więźniów była odpowiednio przygotowana, sukces można było osiągnąć po cichu, przy minimalnym nakładzie osobowym. W historii nowogródzkiej AK złotymi zgłoskami zapisało się rozbicie w nocy z 17 na 18 stycznia 1944 r. więzienia w Lidzie. Akcję przeprowadziło zaledwie 11 ludzi pod dowództwem ppor. Zenona Batorowicza „Zdzisława”. Sukces był o tyle spektakularny, że w tym czasie w mieście przebywało ponad 10 tysięcy żołnierzy i policjantów niemieckich.

Rozbicie więzienia w Lidzie

Obraz
1. Żołnierze II Batalionu 77 Pułku Piechoty Armii Krajowej, kpr. Tadeusz Bieńkowicz "Rączy" stoi drugi od prawej Jeżeli akcja odbicia więźniów była odpowiednio przygotowana, sukces można było osiągnąć po cichu, przy minimalnym nakładzie osobowym. W historii nowogródzkiej AK złotymi zgłoskami zapisało się rozbicie w nocy z 17 na 18 stycznia 1944 r. więzienia w Lidzie. Akcję przeprowadziło zaledwie 11 ludzi pod dowództwem ppor. Zenona Batorowicza „Zdzisława”. Sukces był o tyle spektakularny, że w tym czasie w mieście przebywało ponad 10 tysięcy żołnierzy i policjantów niemieckich.

Zajęcie Radunia przez II Batalion 77 Pułku Piechoty Armii Krajowej

Obraz
1. Żołnierze II Batalionu 77 Pułku Piechoty Armii Krajowej Przedstawiciele armii niemieckiej, którzy trafiali do akowskiej niewoli, najczęściej traktowani byli zgodnie z konwencjami międzynarodowymi. Inny los czekał funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa i SS zaangażowanych bezpośrednio w organizowanie terroru wobec obywateli polskich, których traktowano jak zbrodniarzy wojennych. Niektórzy dowódcy akowscy wybierali jeszcze inne rozwiązanie. Wymieniali zatrzymane osoby na polskich więźniów. W nocy z 20 na 21 maja 1944 r. 5 kompania II Batalionu 77 Pułku Piechoty AK por. Jana Borysewicza „Krysi”, dowodzona przez por. Janusza (właściwie Jana) Borewicza „Antoniego” zajęła miasteczko Raduń, a aresztowanych żandarmów, policjantów i żołnierzy Luftwaffe wymieniła na polskich więźniów.

Rozbicie więzienia w Lidzie

Obraz
1. Żołnierze II batalionu 77 Pułku Piechoty AK, kpr. Tadeusz Bieńkowicz "Rączy" stoi drugi od prawej Jeżeli akcja odbicia więźniów była odpowiednio przygotowana, sukces można było osiągnąć po cichu, przy minimalnym nakładzie osobowym. W historii nowogródzkiej AK złotymi zgłoskami zapisało się rozbicie w nocy z 17 na 18 stycznia 1944 r. więzienia w Lidzie. Akcję przeprowadziło zaledwie 11 ludzi pod dowództwem ppor. Zenona Batorowicza „Zdzisława”. Sukces był o tyle spektakularny, że w tym czasie w mieście przebywało ponad 10 tysięcy żołnierzy i policjantów niemieckich.