Posty

Akcja "Góral" - Armia Krajowa zdobywa ponad 100 milionów złotych

Obraz
1. Banknot 500-złotowy, od którego zaczerpnięto nazwę Akcji "Góral" Jedną z głównych bolączek AK był ciągły niedobór środków na prowadzenie bieżącej działalności. Fundusze przekazywane z Zachodu oraz pieniądze uzyskane z ofiar darczyńców nie były w stanie zaspokoić zapotrzebowania rozrastających się struktur konspiracyjnych. Dlatego trzeba było sięgnąć do kieszeni okupanta. Akcje ekspropriacyjne, tzw. Eksy, stanowiły podstawę utrzymania dla części oddziałów akowskich, a niektóre z nich były organizowane na zlecenie samej Komendy Głównej. Jako przykład niech posłuży słynna akcja „Góral”, w ramach której 12 sierpnia 1943 r. zdobyto w Warszawie ponad 100 milionów złotych.

Łopuszański Grudzień

Obraz
W imieniu organizatorów: Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Oddział w Łopusznie, Wójta Gminy Łopuszno oraz Łukasza Wilczyńskiego (prawnuka Franciszka Siudka "Gajowego") z rodziną, zapraszam 13 grudnia do Łopuszna na uroczystości "Łopuszańskiego Grudnia".

Akcja kolejowa Batalionu "Zośka" koło stacji Szymanów

Obraz
1. Stacja kolejowa Szymanów Wzmożenie działań AK na danym terenie dość często stanowiło odpowiedź na nasilenie terroru okupanta wobec ludności cywilnej. Uliczne łapanki, pacyfikacje poszczególnych miejscowości czy zbiorowe egzekucje zamiast zastraszać organizacje podziemne, mobilizowały je do ostrzejszych form walki. Jedną z wykorzystywanych metod były ataki na kolejowe transporty wojskowe. 22 listopada 1943 r. w okolicach stacji kolejowej Szymanów (obecnie Teresin – Niepokalanów) grupa żołnierzy z Batalionu „Zośka” wykoleiła, a następnie ostrzelała niemiecki pociąg pospieszny przewożący urlopowanych żołnierzy Wehrmachtu.

Wokół "Ponurego" w różnych językach świata

Obraz
Od dziś na blogu Wokół „Ponurego” działa specjalna wtyczka umożliwiająca tłumaczenie prezentowanych treści na ponad sto języków. Oczywiście nie jest to idealny przekład, szczególnie w odniesieniu do orientalnych języków, ale pozwala zrozumieć osobom z innych stron świata publikowane teksty.

Operacja "Ruction" - zrzut "Ponurego"

Obraz
1. Handley Page Halifax. Tego typu samolot został użyty podczas operacji "Ruction" W nocy z 7 na 8 listopada 1941 roku w Czatolinie koło Łyszkowic zrzuceni zostali dwaj cichociemni: por. Jan Piwnik „Ponury” i kpt. Niemir Bidziński „Karol Ziege” oraz kurier cywilny ppor. Napoleon Segieda (w niektórych materiałach występuję jako Segiera) „Wera”. Operacja lotnicza, w ramach której znaleźli się na terytorium okupowanej Polski nosiła kryptonim „Ruction” (awantura, granda) i była drugą akcją przerzutową cichociemnych do kraju.

Akcja "Wieniec" - dywersja na szlakach kolejowych wokół Warszawy

Obraz
1. Pociąg wykolejony przez polskie podziemie podczas II wojny światowej Po niemieckiej napaści na Związek Sowiecki w czerwcu 1941 r. wzrosło militarne znaczenie terenów okupowanej Polski. Obszar naszego kraju stał się głębokim zapleczem frontu wschodniego. To tutaj przebiegały najważniejsze szlaki kolejowe, którymi przerzucano zaopatrzenie dla Wehrmachtu oraz odsyłano żołnierzy na wypoczynek do Rzeszy. Polskie podziemie, zarówno grupy dywersyjne, jak i oddziały partyzanckie dość chętnie wykonywały działania na szlakach komunikacyjnych. Jednym z największych uderzeń była akcja „Wieniec” przeprowadzona przez warszawski Związek Odwetu (ZO) w nocy z 7 na 8 października 1942 r.

O 77. rocznicy Akcji "Wilanów" w prasie australijskiej

Obraz
W najnowszym numerze "Tygodnika Polskiego", wydawanego w australijskim Melbourne, opublikowałem tekst poświęcony jednej z największych akcji odwetowych Armii Krajowej skierowanych przeciwko volksdeutschom, która przeszła do historii jako Akcja "Wilanów".

108. rocznica urodzin cichociemnego płk. Jana Piwnika "Ponurego"

Obraz
1. Jako oficer Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie Jan Piwnik urodził się 31 sierpnia 1912 roku w chłopskiej rodzinie w Janowicach koło Opatowa w ówczesnym zaborze rosyjskim. Jego matka Zofia z domu Kłonica była rodowitą Janowiczanką, natomiast ojciec, również Jan, pochodził z pobliskich Mirkowic. Piwnik miał dwie siostry: Agnieszkę i Katarzynę oraz brata Józefa. Oprócz tego, trzy córki Piwników zmarły we wczesnym dzieciństwie: czteroletnia Marysia na udar słoneczny, półroczna Zosia na żółtaczkę, a trzecia dziewczynka przeżyła jedynie kilka dni. Rodzina była średnio zamożna jak na warunki janowickie. Głównym źródłem utrzymania była uprawa ziemi, hodowla zwierząt, a przez jakiś czas także prowadzenie wiejskiego sklepu.

Nocny atak "Tarniny" - zniszczenie dział w Dziebałtowie

Obraz
1. Tablica pamiątkowa na placu kościelnym w Dziebałtowie Podczas niektórych akcji dozbrojeniowych okazywało się, że zdobyty sprzęt jest nieprzydatny danemu oddziałowi lub po prostu brak technicznych możliwości jego przetransportowania. Wtedy najczęściej był niszczony, aby nie mógł już więcej służyć okupantowi. W nocy z 26 na 27 sierpnia 1944 r. oddziały 2 Pułku Piechoty Legionów Amii Krajowej, pod dowództwem kpt. Tadeusza Pytlakowskiego „Tarniny”, uderzyły na wieś Dziebałtów koło Końskich w celu zdobycia niemieckich dział. Jednakże ze względu na fakt, że były to haubice dalekosiężne, zostały zniszczone.

O Tadeuszu Zawadzkim "Zoście" w Australii

Obraz
W ostatnim numerze wydawanego w australijskim Melbourne "Tygodnika Polskiego" ukazał się kolejny mój tekst poświęcony Armii Krajowej. Tym razem artykuł dotyczył 77. rocznicy bohaterskiej śmierci ppor. Tadeusza Zawadzkiego "Zośki" podczas ataku na strażnicę graniczną w Sieczychach w nocy z 20 na 21 sierpnia 1943 r.

Akcja "Pensjonat" - rozbicie więzienia gestapo w Jaśle

Obraz
1. Więzienie w Jaśle W akcjach na więzienia chodziło przede wszystkim o uratowanie aresztowanych osób. Jednak służyły one także przerwaniu dalszych zatrzymań, które mogły nastąpić wskutek wydobycia tajemnic organizacyjnych od osadzonych. W nocy z 5 na 6 sierpnia 1943 r. sześciu żołnierzy Kedywu podokręgu rzeszowskiego AK, pod dowództwem ppor. Zenona Soboty „Korczaka”, podstępem dostało się do więzienia w Jaśle i uwolniło stamtąd ponad 60 członków podziemia. Akcję określono kryptonimem „Pensjonat”.