Posty

Ostatnia akcja "Ponurego" - atak na Stützpunkt w Bohdanach

Obraz
1. Przysięga VII batalionu 77 pułku piechoty AK. Por. Jan Piwnik "Ponury" z mapnikiem. Przed nim stoi komendant okręgu ppłk Jan Szulc vel Janusz Prawdzic-Szlaski "Borsuk" Wiele akowskich akcji zakończyło się sukcesem bez jakichkolwiek strat własnych. Niestety część działań, mimo osiągnięcia zamierzonego celu, okupiona została ofiarną daniną polskiej krwi. Jednym z najdramatyczniejszych przykładów był atak VII batalionu 77 pułku piechoty AK na strażnicę graniczną w nowogródzkich Bohdanach 16 czerwca 1944 r. W wyniku akcji śmierć poniósł jeden z najsłynniejszych partyzantów, cichociemny por. Jan Piwnik „Ponury” oraz kilkunastu jego podkomendnych.

76. rocznica Akcji "Wieniec"

Obraz
1. Jeden z wykolejonych pociągów Po niemieckiej napaści na Związek Sowiecki w czerwcu 1941 r. wzrosło militarne znaczenie terenów okupowanej Polski. Obszar naszego kraju stał się głębokim zapleczem frontu wschodniego. To tutaj przebiegały najważniejsze szlaki kolejowe, którymi przerzucano zaopatrzenie dla Wehrmachtu oraz odsyłano żołnierzy na wypoczynek do Rzeszy. Polskie podziemie, zarówno grupy dywersyjne, jak i oddziały partyzanckie dość chętnie wykonywały działania na szlakach komunikacyjnych. Jednym z największych uderzeń była akcja „Wieniec” przeprowadzona przez warszawski Związek Odwetu (ZO) w nocy z 7 na 8 października 1942 r.

"AK 75. Brawurowe akcje Armii Krajowej" nominowana do Nagrody im. Oskara Haleckiego w konkursie "Książka Historyczna Roku"

Obraz
Szanowni Państwo, jest mi niezmiernie miło poinformować, że moja książka pt. "AK 75. Brawurowe akcje Armii Krajowej” została nominowana do Nagrody im. Oskara Haleckiego w konkursie "Książka Historyczna Roku", w kategorii "Najlepsza książka popularnonaukowa poświęcona historii Polski w XX wieku".

75. rocznica Akcji "Wilanów"

Obraz
1. Pałac w Wilanowie w 1942 r. W momencie wybuchu II wojny światowej mniejszość niemiecka stanowiła około 2 procent ludności Polski. Część osób swe niemieckie korzenie „odkryła” dopiero po wkroczeniu oddziałów Wehrmachtu. Reichsdeutsche i volksdeutsche w wielu przypadkach współdziałali z organami bezpieczeństwa III Rzeszy, przyczyniając się do prześladowań oraz śmierci dużej grupy Polaków. AK nie pozostawała dłużna najbardziej gorliwym współpracownikom okupanta. 26 września 1943 r. oddziały Kedywu KG AK wykonały jedną z największych akcji skierowanych przeciwko volksdeutschom, znaną pod kryptonimem akcja „Wilanów”.

Pierwsza akcja ppor. Jana Piwnika

Obraz
1. 3 kompania Grupy Rezerwy Policyjnej, Częstochowa 21 maja 1939 r. Jan Piwnik siedzi w drugim rzędzie 10 od lewej O wojnie obronnej 1939 r. napisano już sporo, a jeszcze więcej pozostaje ciągle do napisania. Jednym z tematów, które do dziś dnia nie doczekały się gruntownego zbadania jest udział Policji Państwowej (PP) w bojach polskiego września. Jedną z jednostek, których losy w tych dniach są raczej mało znane, jest Grupa Rezerwy Policyjnej (GRP), w szeregach której służył Jan Piwnik, późniejszy legendarny „Ponury”.

75. rocznica likwidacji "kata Pawiaka" Franza Bürkla

Obraz
1. Napis wykonany przez harcerzy z organizacji "Wawer" na tablicy ogłoszeniowej umieszczonej na ogrodzeniu ogrodu BGK przy ul. Brackiej W niemieckim systemie terroru oprócz obozów zagłady oraz koncentracyjnych ważną rolę pełniły więzienia polityczne. Na terenie okupowanej Polski największym tego typu obiektem był warszawski Pawiak, w którym w samych tylko egzekucjach śmierć poniosło około 37 tysięcy osób, w tym spora grupa konspiratorów. Na miano najokrutniejszego sadysty spośród załogi Pawiaka zasłużył SS-Scharführer (sierżant) Franz Bürkl, który za swe „dokonania” został odpowiednio „nagrodzony” przez żołnierzy akowskiego „Agatu” dowodzonych przez st. strz. Jerzego Zborowskiego „Jeremiego”.

75. rocznica akcji pod Wólką Plebańską oraz śmierci cichociemnego ppor. Rafała Niedzielskiego "Mocnego" vel "Rafała"

Obraz
1. Sekcja CKM z II Zgrupowania Zgodnie z zasadami konspiracji przez pewien czas należało trzymać się z dala od miejsca wykonania danej akcji oraz unikać najbliższej okolicy, aby nie narażać się niepotrzebnie na konfrontację z siłami nieprzyjaciela. Innymi prawami rządziła się partyzantka. Oddziały leśne często podejmowały tego typu ryzyko. 4 września 1943 r. II Zgrupowanie ze Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”, pod dowództwem cichociemnego ppor. Waldemara Szwieca „Robota”, uderzyło na niemiecki pociąg osobowy w Wólce Plebańskiej. Akcja została przeprowadzona zaledwie trzy dni po zajęciu przez ten sam oddział pobliskiego miasta Końskie.

106. rocznica urodzin cichociemnego płk. Jana Piwnika "Ponurego" vel "Donata"

Obraz
1. Cichociemny por. Jan Piwnik "Ponury" vel "Donat" Jan Piwnik urodził się 31 sierpnia 1912 roku w chłopskiej rodzinie w Janowicach koło Opatowa w ówczesnym zaborze rosyjskim. Jego matka Zofia z domu Kłonica była rodowitą Janowiczanką, natomiast ojciec, również Jan, pochodził z pobliskich Mirkowic. Piwnik miał dwie siostry: Agnieszkę i Katarzynę oraz brata Józefa. Oprócz tego, trzy córki Piwników zmarły we wczesnym dzieciństwie: czteroletnia Marysia na udar słoneczny, półroczna Zosia na żółtaczkę, a trzecia dziewczynka przeżyła jedynie kilka dni. Rodzina była średnio zamożna jak na warunki janowickie. Głównym źródłem utrzymania była uprawa ziemi, hodowla zwierząt, a przez jakiś czas także prowadzenie wiejskiego sklepu.

Cichociemny por. Mieczysław Hugo Eckhardt "Bocian" sam o sobie

Obraz
1. Cichociemny por. Mieczysław Hugo Eckhardt "Bocian" 29 sierpnia 1908 r. w Stanisławowie urodził się cichociemny por. Mieczysław Hugo Eckhardt "Bocian". Po zrzucie w ramach operacji lotniczej "Smallpox" w nocy z 1 na 2 września 1942 r. otrzymał przydział na III odcinek wydzielonej organizacji dywersyjnej "Wachlarz" jako dowódca bazy w Dawidgródku. 19 listopada 1942 r. został aresztowany przez żandarmerię niemiecką. Nie doczekał się uwolnienia z więzienia w Pińsku przez grupę uderzeniową pod dowództwem por. Jana Piwnika „Donata” vel „Ponurego”. Najprawdopodobniej został zakatowany podczas przesłuchań. Według innej wersji popełnił samobójstwo w więzieniu.

74. rocznica zniszczenia dział w Dziebałtowie

Obraz
1. Tablica pamiątkowa na placu kościelnym w Dziebałtowie Podczas niektórych akcji dozbrojeniowych okazywało się, że zdobyty sprzęt jest nieprzydatny danemu oddziałowi lub po prostu brak technicznych możliwości jego przetransportowania. Wtedy najczęściej był niszczony, aby nie mógł już więcej służyć okupantowi. W nocy z 26 na 27 sierpnia 1944 r. oddziały 2 Pułku Piechoty Legionów Amii Krajowej, pod dowództwem kpt. Tadeusza Pytlakowskiego „Tarniny”, uderzyły na wieś Dziebałtów koło Końskich w celu zdobycia niemieckich dział. Jednakże ze względu na fakt, że były to haubice dalekonośne, zostały zniszczone.

75. rocznica starcia na Kamieniu Michniowskim

Obraz
1. Stanisław Pałac w 1946 r. Jednym z najważniejszych czynników wpływających na powodzenie akcji partyzanckich było wykorzystanie efektu zaskoczenia. Atakowano tam, gdzie przeciwnik najmniej się tego spodziewał, stosowano taktykę, której nie mógł przewidzieć. Zdarzały się jednak przypadki, że to nieprzyjaciel zaskakiwał oddziały partyzanckie i trzeba było podjąć walkę. 23 sierpnia 1943 r. III Zgrupowanie ze Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”, pod dowództwem ppor. Stanisława Pałaca „Mariańskiego”, w drodze na koncentracje natknęło się na oddział żandarmerii. W wyniku stoczonej walki Niemcy zostali wyparci z lasu.