Posty

80. rocznica rozbicia więzienia Gestapo w Pińsku

Obraz
1. Cichociemny por. Jan Piwnik "Ponury" vel "Donat" Najliczniejszą grupę wśród cichociemnych – spadochroniarzy Armii Krajowej stanowili specjaliści wyszkoleni w zakresie dywersji. Podczas kursów trenowali różne warianty akcji zbrojnych, w tym odbijanie więźniów. Posiadanie tego typu umiejętności było jednym z powodów mianowania dowódcą akcji rozbicia więzienia w Pińsku cichociemnego por. Jana Piwnika „Ponurego” vel „Donata”. Uderzenie zostało wykonane 18 stycznia 1943 r. i przeszło do akowskiej legendy jako jedna z najlepiej przeprowadzonych akcji tego typu.

Z wyroku Polski Podziemnej

Obraz
Niemieckie i sowieckie służby miały w strukturach Polskiego Państwa Podziemnego setki agentów. O tym, jak kontrwywiad Armii Krajowej demaskował i usuwał zdrajców, opowiadają w kwartalniku „Polska Zbrojna. Historia” Wojciech Königsberg i Bartłomiej Szyprowski, autorzy książki „Zlikwidować! Agenci Gestapo i NKWD w szeregach polskiego podziemia”.

80. rocznica Akcji "Wieniec"

Obraz
1. Pociąg wykolejony przez polskie podziemie podczas II wojny światowej Po niemieckiej napaści na Związek Sowiecki w czerwcu 1941 r. wzrosło militarne znaczenie terenów okupowanej Polski. Obszar naszego kraju stał się głębokim zapleczem frontu wschodniego. To tutaj przebiegały najważniejsze szlaki kolejowe, którymi przerzucano zaopatrzenie dla Wehrmachtu oraz odsyłano żołnierzy na wypoczynek do Rzeszy. Polskie podziemie, zarówno grupy dywersyjne, jak i oddziały partyzanckie dość chętnie wykonywały działania na szlakach komunikacyjnych. Jednym z największych uderzeń była akcja „Wieniec” przeprowadzona przez warszawski Związek Odwetu (ZO) w nocy z 7 na 8 października 1942 r.

79. rocznica Akcji "Wilanów"

Obraz
  1. Pałac w Wilanowie w 1942 r. W momencie wybuchu II wojny światowej mniejszość niemiecka stanowiła około 2 procent ludności Polski. Część osób swe niemieckie korzenie „odkryła” dopiero po wkroczeniu oddziałów Wehrmachtu. Reichsdeutsche i volksdeutsche w wielu przypadkach współdziałali z organami bezpieczeństwa III Rzeszy, przyczyniając się do prześladowań oraz śmierci dużej grupy Polaków. AK nie pozostawała dłużna najbardziej gorliwym współpracownikom okupanta. 26 września 1943 r. oddziały Kedywu KG AK wykonały jedną z największych akcji skierowanych przeciwko volksdeutschom, znaną pod kryptonimem akcja „Wilanów”.

110. rocznica urodzin cichociemnego płk. Jana Piwnika "Ponurego"

Obraz
1. Jako oficer Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie Jan Piwnik urodził się 31 sierpnia 1912 roku w chłopskiej rodzinie w Janowicach koło Opatowa w ówczesnym zaborze rosyjskim. Jego matka Zofia z domu Kłonica była rodowitą Janowiczanką, natomiast ojciec, również Jan, pochodził z pobliskich Mirkowic. Piwnik miał dwie siostry: Agnieszkę i Katarzynę oraz brata Józefa. Oprócz tego, trzy córki Piwników zmarły we wczesnym dzieciństwie: czteroletnia Marysia na udar słoneczny, półroczna Zosia na żółtaczkę, a trzecia dziewczynka przeżyła jedynie kilka dni. Rodzina była średnio zamożna jak na warunki janowickie. Głównym źródłem utrzymania była uprawa ziemi, hodowla zwierząt, a przez jakiś czas także prowadzenie wiejskiego sklepu.

Katownia w zakonie - Rozbicie więzienia w Nowym Wiśniczu

Obraz
1. Więzienie karne w Wiśniczu w 1933 r. Przygotowania do niektórych akcji trwały tygodniami, a niekiedy nawet miesiącami. Z drugiej strony część wykonano na zasadzie czystej improwizacji, niemal z marszu. Wyróżnić można także działania, które wynikały z potrzeby chwili, jednak ich realizacja nie miała nic wspólnego z improwizacją, bowiem plan ich przeprowadzenia został przygotowany dużo wcześniej i oczekiwał w „szufladzie” na odpowiedni moment do realizacji. Na podstawie tego typu planu w nocy z 26 na 27 lipca 1944 r. oddział partyzancki pod dowództwem ppor. Józefa Wieciecha „Tamarowa”  uwolnił 128 więźniów politycznych z więzienia w Nowym Wiśniczu. Wskazane więzienie mieściło się w zabudowaniach po Zakonie Karmelitów Bosych. Obiekt pełnił swą funkcję sakralną do lat 80. XVIII w., kiedy to został przekształcony w zakład karny. We wrześniu 1939 r. Niemcy utworzyli w nim obóz jeniecki dla żołnierzy Wojska Polskiego, następnie pełnił funkcję obozu pracy, by w końcu powrócić do roli w...

78. rocznica śmierci cichociemnego płk. Jana Piwnika "Ponurego"

Obraz
1. Przysięga VII Batalionu 77 Pułku Piechoty Armii Krajowej. Por. Jan Piwnik "Ponury" z mapnikiem. Przed nim stoi komendant okręgu ppłk Jan Szulc vel Janusz Prawdzic-Szlaski "Borsuk" Wiele akowskich akcji zakończyło się sukcesem bez jakichkolwiek strat własnych. Niestety część działań, mimo osiągnięcia zamierzonego celu, okupiona została ofiarną daniną polskiej krwi. Jednym z najdramatyczniejszych przykładów był atak VII Batalionu 77 Pułku Piechoty Armii Krajowej na strażnicę graniczną w nowogródzkich Bohdanach 16 czerwca 1944 r. W wyniku akcji śmierć poniósł jeden z najsłynniejszych partyzantów, cichociemny por. Jan Piwnik „Ponury” oraz kilkunastu jego podkomendnych.

Zlikwidować! Agenci Gestapo i NKWD w szeregach polskiego podziemia

Obraz
  KUP KSIĄŻKĘ KUP E-BOOKA   Książka o zdrajcach w organizacjach konspiracyjnych autorstwa Wojciecha Kӧnigsberga i Bartłomieja Szyprowskiego pt. "Zlikwidować! Agenci Gestapo i NKWD w szeregach polskiego podziemia".

Akcja "Wachlarza" na Kanale Królewskim

Obraz
1. Monitory rzeczne Flotylli Pińskiej Największe nasilenie aktywności polskiego podziemia przypada na 1944 r. Jednakże walka z wrogiem rozpoczęła się już we wrześniu 1939 r. wraz z utworzeniem pierwszych organizacji konspiracyjnych. Od początku prowadzona była również działalność dywersyjna służąca w dużej mierze nabywaniu doświadczenia przed planowanym powstaniem powszechnym. Jedną z najoryginalniejszych akcji dywersyjno-szkoleniowych było zatopienie w kwietniu 1942 r. na Kanale Królewskim monitora rzecznego przez żołnierzy „Wachlarza”.

Akcja „N”. Wojna psychologiczna Armii Krajowej

Obraz
1. Żołnierz niemiecki podczas lektury Od zarania dziejów konfliktom zbrojnym towarzyszyła wojna propagandowa, służąca zdeprymowaniu przeciwnika oraz odebraniu chęci do walki. Z biegiem lat propaganda zaczęła stanowić coraz ważniejszą część działań wojennych, przybierając sformalizowaną postać. Polskie Państwo Podziemne w okresie II wojny światowej miało świetnie rozbudowane struktury propagandowe. Jednym z największych dokonań była wojna psychologiczna prowadzona przez Armię Krajową pod kryptonimem akcja „N”.

Ostatnie chwile "Leutmana" - Likwidacja Wilhelma Baumgartena

Obraz
1. Dwór w Dalewicach w 1953 r. W większych miastach okupowanej Polski synonim słowa „terror” stanowiło gestapo. Na prowincji podobną rolę pełnili żandarmi, wchodzący w skład policji porządkowej (Ordnungspolizei). W wielu przypadkach przedstawiciele tej właśnie formacji odpowiedzialni byli za rabunki, pacyfikacje oraz mordy na ludności cywilnej. 6 grudnia 1944 r. w miejscowości Kąty koło Dalewic, w ówczesnym powiecie miechowskim, grupa akowców pod dowództwem ppor. Zygmunta Kaweckiego „Marsa” zlikwidowała jednego z najokrutniejszych żandarmów Oberleutnanta der Polizei (porucznika policji) Wilhelma vel Wilhelma Teodora vel Eduarda (Edwarda) Baumgartena 1 . Baumgarten podczas służby policyjnej na terenie okupowanej Polski kilkukrotnie zmieniał miejsce pracy. Był m.in.: dowódcą posterunku żandarmerii w Wolbromiu oraz zastępcą komendanta żandarmerii na powiat Miechów. Przez pewien czas dowodził także utworzonym w powiecie miechowskim pościgowym oddziałem policji tzw. Jagdkommando. Latem 1944...